HISTORIA I TRADYCJE ZESPOŁU SZKÓŁ NR 2 IM. KSIĘCIA PAWŁA KAROLA SANGUSZKI W LUBARTOWIE

Okres wojny i okupacji zakończył się dla mieszkańców Lubartowa 21 lipca 1944r., w momencie wyzwolenia miasta przez żołnierzy 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej. Rozpoczęto wówczas działania zmierzające do przywrócenia polskiego szkolnictwa, nie tylko w mieście, ale na całym terenie tzw. Polski Lubelskiej. Poczynania te musiały jednak uwzględniać ówczesną rzeczywistość, kształtowaną przez wypadki wojenne i proces przejmowania władzy przez siły komunistyczne. Z tych oczywistych względów zasady funkcjonowania i organizacji szkolnictwa opierały się na programowym dokumencie nowych władz, jakim był Manifest Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego. Zapowiadał on wszechstronną odbudowę szkolnictwa na terenach wyzwolonych i zapewniał bezpłatne nauczanie na wszystkich szczeblach.

Początki szkolnictwa średniego na terenie wyzwolonego Lubartowa związane były z reaktywowaniem szkoły stopnia gimnazjalnego. W pierwszych dniach po wyzwoleniu dążono do jak najszybszego uruchomienia placówek oświatowych. Było to zjawisko charakterystyczne nie tylko dla naszego miasta. Zarówno nauczyciele, którzy po okresie tajnego nauczania mogli przystąpić do jawnej pracy, jak również młodzież i rodzice byli bardzo zaangażowani w organizację szkół. Ten zapał pozwolił na przezwyciężenie olbrzymich trudności w pierwszym okresie funkcjonowania szkoły, związanych z brakiem bazy lokalowej, wyposażeniem dydaktycznym i materialnym.W tej atmosferze oczekiwań, nadziei, ale również obaw Powiatowa Rada Narodowa w Lubartowie podjęła uchwałę w sprawie utworzenia średniej szkoły ogólnokształcącej. 18 sierpnia 1944r. Kurator Okręgu Szkolnego Lubelskiego, Franciszek Krzemień-Ojak, w porozumieniu z Wydziałem Oświaty Wojewódzkiej Rady Narodowej w Lublinie, udzielił zezwolenia na jej otwarcie. Jednocześnie stanowisko dyrektora szkoły powierzył Mikołajowi Jędryszce. Dwa dni później, tj. 20 sierpnia 1944r., w sali kina Lewart odbyło się spotkanie burmistrza miasta Lubartowa oraz dyrektora szkoły z rodzicami młodzieży i dzieci, zainteresowanych rozpoczęciem i kontynuacją nauki. W trakcie zebrania jego organizatorzy zwrócili się z prośbą do rodziców o wszechstronną pomoc w uruchomieniu placówki W odpowiedzi na apel udało się zgromadzić znaczną, jak na tamte czasy, ilość gotówki oraz materiały potrzebne do przeprowadzenia remontu i wykonania niezbędnego sprzętu szkolnego, m.in. ławek, stołów i szaf. Zajęli się tym miejscowi stolarze, którzy zadeklarowali bezpłatną pracę.

Po 10 dniach przygotowań, dzięki zaangażowaniu społeczeństwa i sprawności organizacyjnej wiceburmistrza Wacława Mitruta, szkoła ruszyła. Jej siedzibą stał się budynek przy ulicy Legionów 7, odstąpiony przez Spółdzielnię Rolniczo-Hodowlaną. W utworzonej szkole brakowało jednak wszystkiego, poczynając od ławek, krzeseł, tablic, na podręcznikach, zeszytach i innych przyborach szkolnych kończąc. Powstała szkoła w pierwszym roku swojej działalności posiadała status placówki prywatnej, a miesięczne czesne wynosiło 150 złotych. Nie pokrywało ono jednak kosztów związanych z jej utrzymaniem. Na więcej nie można było liczyć u społeczeństwa, wyniszczonego wojną i okupacją, któremu często brakowało środków na bieżące potrzeby. W ciężkiej sytuacji materialnej ogółu ludności sprawy edukacyjne często musiały schodzić na dalszy plan. Dodatkową trudność sprawiał fakt, że nauczyciele pracujący w szkole pochodzili z różnych części Polski, a w Lubartowie znaleźli się w wyniku działań wojennych. Zapowiadało to niebezpieczeństwo ciągłych zmian w kadrze nauczycielskiej, co dla procesu dydaktycznego nie byłoby dobre. Z drugiej jednak strony obecność nauczycieli przemawiała za szybkim otwarciem szkoły. Dlatego też 1 września 1944r., po wcześniejszym przeprowadzeniu egzaminu wstępnego, do którego zgłosiło się ponad 300 kandydatów z całego powiatu, nie zważając na piętrzące się trudności, rozpoczęto działalność dydaktyczną. Biorąc pod uwagę duże zainteresowanie uzupełnieniem wykształcenia lub jego kontynuacją ze strony osób dorosłych, postanowiono utworzyć dla nich popołudniowe gimnazjum. Już jednak w roku szkolnym 1945/1946 ten typ szkoły zlikwidowano. Mimo tylko rocznej działalności spełniło ono ważną rolę, ponieważ dało osobom dorosłym możliwość kształcenia i ukończenia szkoły w miarę normalnych warunkach. Olbrzymią trudnością w pierwszym okresie działania okazały się kwestie finansowego utrzymania obu placówek. Wprawdzie od 16 września 1944r. Powiatowa Rada Narodowa w Lubartowie postanowiła utrzymywać je ze swego budżetu, to jednak były to, jak na owe czasy, koszty tak wysokie, że jedynym sensownym wyjściem mogło okazać się ich upaństwowienie. Uchwałę taką podjęto 15 stycznia 1945r. i przedstawiono do aprobaty Kuratorium Okręgu Szkolnego w Lublinie, a za jego pośrednictwem do Ministerstwa Oświaty w Warszawie. W międzyczasie nastąpiła zmiana na stanowisku dyrektora szkoły. W miejsce Mikołaja Jędryszki, który został wizytatorem w Kuratorium Okręgu Szkolnego w Lublinie, powołany został dotychczasowy nauczyciel matematyki, Karol Kałuża. Jego zastępcą był Eugeniusz Sawrymowicz, nauczyciel języka polskiego oraz historii.

Decyzja w sprawie upaństwowienia szkoły zapadła 25 sierpnia 1945r. W tym dniu ukazało się zarządzenie Ministra Oświaty w sprawie otwarcia z dniem 1 września 1945r. Państwowego Gimnazjum Koedukacyjnego Ogólnokształcącego w Lubartowie. Równocześnie na jego bazie rozpoczęło swoją działalność Państwowe Liceum Ogólnokształcące. Po okresie dyskusji, decyzją Rady Pedagogicznej, nadano mu typ szkoły humanistycznej. W pierwszym roku nauki utworzono tylko jedną klasę. Podobnie było w roku następnym. Zaczęła działać świetlica szkolna. Była ona udostępniana uczniom nawet w niedzielę. Uruchomiona została także biblioteka szkolna, pozostająca pod opieką Marii Frycz. Jej zasoby na początku były z oczywistych względów bardzo niewielkie. Starano się temu zaradzić przy pomocy organizowanych powszechnych zbiórek książek, do których włączyła się młodzież, ich rodzice oraz grono pedagogiczne. Kupowano je również z funduszy szkolnych.

Ważnym wydarzeniem w dziejach szkoły była przeprowadzona w 1947r., po raz pierwszy w jej historii, matura. Decyzją Rady Pedagogicznej tylko jedna osoba nie została do niej dopuszczona. Część pisemna obejmowała język polski, matematykę i fizykę. W części ustnej były to następujące przedmioty: biologia, fizyka, chemia, nauka o Polsce i świecie współczesnym. Uwzględniając możliwości uczniów, na które wpłynęła ich wojenna przeszłość, ostateczny wynik matury uznano za dobry.

Kolejne lata to czas wytężonej pracy, której towarzyszyły trudności lokalowe, dydaktyczne i materialne. Zmieniało się także grono nauczycielskie, zmieniał się, nie zawsze na lepsze, klimat pracy w szkole. Wpływ na to miał coraz wyraźniejszy nacisk władz związany z zaostrzeniem się sytuacji politycznej w kraju. Plan dydaktyczny z konieczności musiał uwzględniać ich wytyczne. W planie wychowawczym uwzględniono jak najszybszą integrację społeczności uczniowskiej oraz kształtowanie jej poczucia jedności ze społeczeństwem. Duży nacisk kładziono na działania, które miałyby młodzieży wpoić takie postawy, jak pracowitość, obowiązkowość, zdyscyplinowanie. Nieodzownym stało się również przygotowanie uczniów do czynnego udziału w życiu publicznym oraz wykształcenie umiejętności pracy zespołowej. Wyraźnie podkreślano konieczność odrodzenia na nowo idei humanitaryzmu. Cele te były realizowane nie tylko w oparciu o zajęcia dydaktyczne, ale również poprzez zintensyfikowanie działalności organizacji młodzieżowych i kół zainteresowań. Do procesu tego włączano także rodziców poprzez ich udział w tzw. patronatach klasowych. W zamyśle ich twórców miały być to zespoły rodzicielskie wybrane spośród rodziców uczniów danej klasy. Ich celem miało być wspomaganie szkoły w jej działaniach wychowawczych, np. poprzez organizowanie różnych imprez okolicznościowych.

W porównaniu do poprzedniego roku dalej funkcjonowało:

  • koło PCK pod opieką Elwiny Luli, zajmujące się organizacją m.in. gwiazdki dla żołnierzy, którym wysłano paczki wraz z listami, porządkowaniem grobów poległych w okresie II wojny światowej;

  • harcerstwo, w którym zaszły pewne zmiany. Opiekunką drużyny żeńskiej została Irena Maj. Dwie drużyny męskie prowadził ks. prefekt Wacław Cieślicki, a następnie Wiktor Filipowicz. Zaostrzono również kwestie związane z przynależnością do tej organizacji. Mogli do niej należeć tylko uczniowie uzyskujący dobre wyniki w nauce. Ci, którzy w wyniku klasyfikacji semestralnej otrzymali dwie oceny niedostateczne, byli zawieszani w prawach członkowskich do końca kolejnego semestru;

  • biblioteka szkolna, starająca się przy pomocy wszystkich dostępnych środków powiększać swój księgozbiór. Jej opiekunką została Kazimiera Matyjasik.

Nowością była propozycja powołania do życia tzw. samorządu ogólnego, który miał koordynować działania młodzieży na terenie szkoły i poza nią. Jego opiekunką została Wanda Lisek, która dodatkowo zajmowała się świetlicą szkolną. Rozpoczęło również swoją działalność kółko historyczne, którego opiekunem został Józef Urban oraz kółko matematyczne pod opieką Cichowicza. Dbałość o wychowanie młodzieży przejawiała się również w takich sprawach, jak udział w zabawach organizowanych poza szkołą, czy pójście do kina. Na filmy można było wówczas chodzić tylko po ich uprzednim ocenzurowaniu przez specjalną komisję. Tworzyli ją każdorazowo ksiądz prefekt (do czasu usunięcia religii ze szkoły) oraz członek Rady Pedagogicznej. Premiery były w ogóle zakazane. W związku z trudnościami materialnymi i gospodarczymi społeczeństwa, nie tylko Lubartowa, ale szczególnie najbliższej okolicy, od grudnia 1945r. ruszyła akcja dożywiania młodzieży. Objęła ona uczniów biedniejszych oraz dochodzących lub dojeżdżających z daleka. Uczniowie z rodzin zamożniejszych mogli się do tej akcji włączyć poprzez zakup bułek, ciastek lub kanapek, które później były rozprowadzane przez harcerki.

Coraz wyraźniej w życiu kulturalnym szkoły zaczęły kształtować się zalążki działalności artystyczno-literackiej. Była to niewątpliwie zasługa dwóch nauczycieli, Kazimierza Ciołka, zajmującego się muzyką i śpiewem oraz Eugeniusza Sawrymowicza, nauczyciela języka polskiego. Uczyli oni młodzież podstaw deklamacji, recytacji i śpiewu. Zaowocowało to powstaniem koła dramatycznego, w ramach którego młodzież przygotowywała różnego rodzaju przedstawienia związane z rocznicami państwowymi i wydarzeniami kulturalnymi. Cieszyły się one dużym powodzeniem i zbierały zasłużone pochwały. Mobilizowało to zarówno młodych artystów, jak i ich opiekunów do dalszej pracy. Duży wpływ na rozwój artystycznych zainteresowań uczniów miały wyjazdy na przedstawienia teatralne do Lublina i Warszawy. Dzięki nim młodzież mogła na żywo obejrzeć takie sławy polskiej sceny, jak Ludwik Solski czy Elżbieta Barszczewska . Na efekty pracy nie trzeba było długo czekać. Grube Ryby M. Bałuckiego, fragmenty Nocy Listopadowej S. Wyspiańskiego, Zemsta A. Fredry, Ponad śnieg S. Żeromskiego, Balladyna J. Słowackiego - to tylko nieliczne przykłady sztuk teatralnych wystawionych przez młodzież w szkole i poza nią. To w tym czasie rozwijał się talent Witolda Skarucha, późniejszej sławy polskiego teatru i kina, a wówczas ucznia szkoły.

Prężnie działało również koło literackie, nierozerwalnie związane poprzez uczestników, jak również opiekunów, z kołem dramatycznym. Uczęszczająca na jego zajęcia młodzież nie tylko głębiej poznawała świat polskiej poezji i prozy, ale uczyła się również pisania recenzji. W tym okresie działalność kulturalna nauczycieli i młodzieży była niezwykle cenna również dla społeczności lokalnej. Biorąc pod uwagę nie tak odległy okres wojny i okupacji oraz brak możliwości częstszego kontaktu z szeroko pojętą działalnością kulturalną, występy młodych artystów były dla niej jedyną możliwością obcowania z polską tradycją. Dlatego też ze swoimi przedstawieniami uczniowie udawali się do zakładów pracy lub wyjeżdżali do bliższych oraz dalszych miejscowości. Dało to efekt w postaci wielkiego wkładu w kształtowanie się i rozwój kulturalny powiatu lubartowskiego. Od roku szk. 1948/49 w polskiej oświacie nastąpił nowy etap, a związany był z reformą jej systemu. Powstała wówczas szkoła ogólnokształcąca stopnia podstawowego i licealnego, tzw.11- latka (klasy I-VII i VIII- XI). Wejście nowego typu kształcenia do lubartowskiego liceum zbiegło się w czasie z dwoma istotnymi dla niego wydarzeniami. W 1948r. z funkcji dyrektora szkoły odszedł Karol Kałuża, który wyjechał do Dworów k/Oświęcimia. Jego następcą został Józef Urban, pełniący swoją funkcję do roku 1955. Jednocześnie w roku szkolnym 1948/1949 szkoła przeprowadziła się do innego budynku (z budynku szkoły podstawowej nr 2 do budynku szkoły podstawowej nr 1).

Pierwszy rok działania nowego typu szkoły nie był łatwy. Złożyły się na to jej dwustopniowa struktura (szkoła podstawowa i licealna), duża liczba młodzieży (w szkole podstawowej 354 uczniów, w liceum 387) oraz zmiany w programach nauczania i wychowania. Pod względem organizacyjnym uruchomiono 7 klas szkoły podstawowej. W systemie szkoły licealnej były to 3 klasy ósme, 4 klasy dziewiąte, 2 klasy dziesiąte i 1 klasa jedenasta. Systematycznie oddawano do użytku pracownie przedmiotowe, ale ich wyposażenie nadal było niedostateczne. Działalność szkoły utrudniała również konieczność dzielenia się swoimi pomieszczeniami z przedszkolem oraz ogniskiem ZNP. Nie było odpowiedniego zaplecza do prowadzenia zajęć wychowania fizycznego i przysposobienia sportowego. Dopiero w ramach SKS-u młodzież szkolna urządziła boiska sportowe i salę gimnastyczną. Dało to możliwość rozwoju takim sekcjom, jak m.in. piłka ręczna, piłka nożna, czy tenis stołowy. W dalszym ciągu na terenie szkoły działały organizacje młodzieżowe, zarówno istniejące wcześniej, jak i nowo powstałe. Były to: ZWM, ZMP, PCK, ZHP, TPPR, SKS, SP, Samorząd Szkolny, oraz koła przedmiotowe: matematyczne, historyczne, biologiczne, dramatyczne i literackie. Pozostawały one pod opieką dyrekcji oraz nauczycieli. Ich możliwości działania ze względów finansowych były jednak ograniczone. Mimo to młodzież brała żywiołowy udział w wielu akcjach kulturalnych, społecznych i artystycznych, organizowanych na rzecz społeczeństwa Lubartowa i najbliższej okolicy.

Mimo różnych trudności nie pozostawiono na uboczu kwestii opiekuńczych, w które bardzo mocno zaangażowany był Samorząd Szkolny, harcerstwo oraz koło PCK. Kontynuowano akcję dożywiania. Starano się systematycznie kontrolować stancje uczniowskie, w których bardzo często występowały nieodpowiednie warunki, zarówno higieniczne, jak i do nauki. Starano się również objąć akcją stypendialną jak najszersze kręgi uczniów. W tym wypadku barierą była szczupłość funduszy, jakie szkoła otrzymywała na ten cel z Kuratorium. Nie zapominano o konieczności budowy internatu. Niestety, środki, jakimi dysponowało wtedy miasto, były za szczupłe, a na dofinansowanie z budżetu kuratoryjnego, czy też Ministerstwa Oświaty nie można było liczyć. Inwestycję tę przesuwano na kolejne lata. Dalszym impulsem do zmian były wydarzenia 1956r. w Polsce. Nasiliła się wtedy krytyka systemu kształcenia w średniej szkole ogólnokształcącej. Powszechnym było oczekiwanie na jej reformę, zarówno strukturalną, jak i programową. Wyraźnie ujawniły się tendencje do podważenia socjalistycznych celów i założeń wychowawczych szkoły.

Zarządzeniem Ministra Oświaty z dnia 8 grudnia 1956r. przywrócono nauczanie religii w szkołach, ale jako przedmiotu nadobowiązkowego dla tych uczniów, których rodzice wyrazili indywidualne życzenie złożone do szkoły na piśmie. W roku szkolnym 1958/59 w celu wzmocnienia pozycji wychowawcy klasy i ułatwienia mu wykonywania tej funkcji, do planu nauczania wprowadzono w każdej klasie jedną dodatkową godzinę lekcyjną tygodniowo, przeznaczoną na sprawy wychowawcze.

Zmiany zachodzące w oświacie przypadły na końcowy okres pełnienia funkcji dyrektora szkoły przez Józefa Urbana oraz na czas kierowania nią przez Romana Mikę (1955-1960). W tym czasie było to jedyne liceum ogólnokształcące na terenie powiatu lubartowskiego. Zainteresowanie nim młodzieży było więc duże. Mimo ciągłych trudności finansowych szkoła starała się zapewnić wszystkim odpowiednie warunki kształcenia. Dążono do wybudowania internatu, gdyż złe warunki na stancjach i dojeżdżanie sporej liczby uczniów z okolicznych miejscowości niekorzystnie wpływało na wyniki w nauce. Uzupełniano systematycznie zbiory biblioteczne i pomoce dydaktyczne w pracowniach przedmiotowych. W celu ściślejszego powiązania szkoły ze środowiskiem zdecydowano się na wybór z grona pedagogicznego tzw. łączników, czyli osoby odpowiedzialne za kontakty szkoły z głównymi instytucjami i przedsiębiorstwami miasta.

Z kół zainteresowań na czołowe miejsce wysunął się w tym okresie teatr szkolny, który wystawił wiele nowych przedstawień i inscenizacji. Dobrze pracowało koło polonistyczne, a zwłaszcza jego sekcja recytatorska, której opiekunem był Józef Lulek. Wydawano również gazetkę szkolną. W 1958r. dwie uczennice brały udział w V Ogólnopolskim Konkursie Recytatorskim. Prężnie rozwijało się Szkolne Koło Krajoznawczo-Turystyczne. Jego działalność koncentrowała się na organizowaniu wycieczek regionalnych oraz krajowych. Utrzymywano również kontakty z młodzieżą z Czechosłowacji, Jugosławii oraz ZSRR. Funkcjonowały koła przedmiotowe: biologiczne, historyczne i matematyczne. Nie mniejsze sukcesy, zarówno na szczeblu powiatowym, jak i wojewódzkim, mimo złych warunków pracy, odnosił Szkolny Klub Sportowy. Powstał on w roku szkolnym 1949/1950. Dużym jego sukcesem było zajęcie przez drużynę gimnastyczną dziewcząt i chłopców III miejsca w Spartakiadzie Wojewódzkiej oraz udział ucznia Zdzisława Komara w Centralnej Spartakiadzie w 1954r.

Powszechna dyskusja nad rolą liceów ogólnokształcących w zmieniającej się rzeczywistości kraju doprowadziła do reformy szkolnictwa średniego. Ustawa z 1961r. ostatecznie zlikwidowała jedenastolatkę, wprowadzając na jej miejsce 8-letnią obowiązkową szkołę podstawową i 4-letnie liceum. W myśl tej ustawy zadaniem liceum było zapewnienie wykształcenia ogólnego i politechnicznego, niezbędnego do podjęcia studiów wyższych oraz przysposobienia do pracy zawodowej. Reforma odbyła się w dwóch etapach. W pierwszym, od roku szkolnego 1963/64 wprowadzono przejściowy plan i program nauczania w klasie dziewiątej, a od roku szkolnego 1964/65 nowe programy i nowy plan nauczania obowiązywał już we wszystkich klasach. Utrzymywał on w dalszym ciągu znaczną liczbę godzin przeznaczonych na naukę języka polskiego i matematyki. Nowością było wprowadzenie w klasach VIII  X zajęć technicznych i rysunku technicznego. Więcej czasu przeznaczano na śpiew i muzykę. Plan ten i przejściowe programy obowiązywały do 1966r., tj. do czasu ukończenia liceum przez uczniów przyjętych na podstawie świadectwa siódmej klasy szkoły podstawowej.

Uwzględniając zróżnicowane uzdolnienia i zainteresowania uczniów, wprowadzono w klasie IV, obok zajęć fakultatywnych, przedmioty do wyboru oraz utrzymano koła zainteresowań. Najważniejszą zmianą w porównaniu z programem dawnego liceum było szerokie uwzględnienie w przedmiotach humanistycznych problematyki współczesnej. Tematykę tę realizowano na lekcjach wychowania obywatelskiego. Celem przedmiotu było zapoznanie uczniów, w świetle nauki marksistowskiej, z zasadami ustroju społeczno-ekonomicznego i politycznego społeczeństwa socjalistycznego oraz rolą Polski w świecie. Istotnym zagadnieniem było również wychowanie młodzieży w duchu zasad moralności socjalistycznej, patriotyzmu i internacjonalizmu.

Wszystkie te zmiany przypadły na bardzo ważny okres w funkcjonowaniu lubartowskiego liceum. W roku szkolnym 1959/1960, na mocy decyzji władz miasta, ze szkoły podstawowej nr 2 skierowano do jedenastolatki dodatkowo 280 uczniów. Spowodowało to znaczne zagęszczenie w budynku szkolnym, który nie był do tego przygotowany. Niektóre klasy liczyły ponad 50 osób. Powodowało to olbrzymie trudności w realizacji zajęć dydaktycznych, opiekuńczych i wychowawczych, których nie rozwiązało nawet wprowadzenie dwuzmianowości w nauczaniu. Dalsze funkcjonowanie szkoły w takich warunkach nie było możliwe. Dlatego rozdział placówki, pociągający za sobą osobne funkcjonowanie szkoły podstawowej i liceum, stał się jedynym sensownym wyjściem.

Problemem było znalezienie odpowiedniego budynku. Możliwości takie pojawiły się wraz z oddaniem do użytku nowego budynku szkolnego i internatu na 100 miejsc przy ulicy Chopina 6. Właśnie tam, od roku szkolnego 1960/1961 rozpoczęło swoją samodzielną działalność Liceum Ogólnokształcące, którego dyrektorem został Jan Zahor.

Nowe miejsce dawało szansę na poprawę warunków pracy nauczycieli, jak i uczniów. Jednakże, bardzo szybko, w wyniku napływu młodzieży ze szkół podstawowych Lubartowa i okolic, ponownie pojawiły się trudności lokalowe. Z jednej strony wielkie zainteresowanie uczniów szkołą świadczyło o jej renomie i było zjawiskiem pozytywnym, z drugiej zaś, ze względów lokalowo-technicznych mocno komplikowało funkcjonowanie placówki (należy bowiem pamiętać, że budynek ten był projektowany pod kątem 7-klasowej szkoły podstawowej, a nie liceum). Dodatkowo w nowym budynku dalej czynne było liceum dla dorosłych, początkowo jako filia związana z Lublinem, a od roku szkolnego 1962/1963 jako samodzielna jednostka oświatowa, mająca filię w Michowie.

Problemy te nie pozostawały bez wpływu na działalność dydaktyczną szkoły. Od momentu rozpoczęcia nauki w nowym budynku zaczęły się jego remonty, przeróbki, których celem było przede wszystkim polepszenia bazy lokalowej. W ich wyniku kosztem małej sali gimnastycznej utworzono dodatkowe 2 sale lekcyjne. Z szatni zrobiono świetlicę szkolną. Dodatkowo wybudowano portiernię oraz wykonano ogrodzenie wokół szkoły i internatu. Trudności związane z prowadzeniem zajęć technicznych starano się rozwiązać, organizując je w osobnym budynku. Miały powstać tam dwie pracownie, osobna dla chłopców i dziewcząt. Niestety udało się zorganizować w nim tylko pracownię dla chłopców. Pracownia dla dziewcząt została ulokowana w budynku internatu. Nie udało się rozwiązać problemu otynkowania budynku szkoły i internatu oraz wybudowania właściwych boisk szkolnych. Szwankowało zaplecze gospodarcze internatu. Pracownie szkolne: fizyczną, biologiczną i chemiczną należało doposażyć w niezbędny sprzęt i pomoce naukowe.

Z problemami tymi musiał sobie radzić nowy dyrektor placówki, Zdzisław Napieracz, który funkcję tę objął w 1963r. Była to najdłuższa kadencja dyrektorska w dziejach szkoły, trwająca nieprzerwanie do 1981r. W okresie tym kontynuowano działania usprawniające funkcjonowanie szkoły. W roku szkolnym 1963/1964 zostały doposażone w sprzęt obie pracownie do zajęć technicznych. Uruchomiono radiowęzeł. Zadbano również o estetykę otoczenia szkoły, wokół której zasadzono żywopłot. Intensyfikowano pracę wychowawczą i kulturotwórczą poprzez działalność zespołów przedmiotowych i kół zainteresowań. Rozwijała się współpraca z biblioteką dziecięcą, Muzeum Ziemi Lubartowskiej, Domem Kultury, zakładami pracy. Efektem tego było m.in. objęcie w 1964r. patronatu nad Liceum Ogólnokształcącym przez Zakład Produkcji Elementów Budowlanych. Wzajemna współpraca zaowocowała pomocą finansową i rzeczową dla młodzieży szkolnej, która z kolei zapewniała oprawę artystyczną różnych uroczystości okolicznościowych organizowanych na terenie przedsiębiorstwa.

Pod wpływem hasła politechnizacji, które wpisywało się w kierunek kształcenia również w typie szkoły licealnej, systematycznie oddawano do użytku kolejne pracownie. W roku 1964 powstała pracownia mechaniczna, w 1965 filmowo-telewizyjna, w 1966r. elektrotechniczna z tablicą rozdzielczą na prąd stały i zmienny, w której doprowadzono instalację elektryczną do stolików uczniowskich. Równocześnie przeznaczano duże środki na tworzenie nowych klasopracowni, które miały zapewnić lepsze warunki pracy zarówno nauczycielom, jak i uczniom. W latach 1967 - 1970 oddano do użytku klasopracownię historyczną, muzyczną, plastyczną, przysposobienia obronnego, fizyko-chemiczną, geograficzną, matematyczną, języków obcych i języka polskiego. Wszystkie one zostały wyposażone w nowoczesny (jak na tamte czasy) sprzęt audiowizualny .

W roku 1967 zakończono również nową inwestycję, w wyniku której szkoła wzbogaciła się o salę widowiskową ze sceną i wyposażeniem sportowym. Obiekt ten powstał przy pomocy finansowej rodziców, którzy pokryli niemal w 50% koszty jej budowy. Była ona szczególnie oczekiwana przez opiekunów kół zainteresowań o profilu recytatorsko-dramatycznym, którzy uzyskali w ten sposób lepsze warunki do pracy i ćwiczeń. Rok później udało się zakończyć prawie 8-letnie starania o częściowe wywłaszczenie terenów przylegających do szkoły od strony północnej. Na pozyskanym obszarze została założona działka doświadczalna dla roślin, która była zagospodarowywana przez nauczycieli i uczniów w trakcie nauki biologii. Udało się także wybudować obszerne boiska do gry w piłkę nożną, siatkową, koszykową i piłkę ręczną. Dla potrzeb zajęć lekkoatletycznych powstała skocznia w dal oraz miejsce do ćwiczeń pchnięcia kulą. Dodatkowe zaplecze gospodarcze uzyskał internat szkolny. Uporządkowano również teren szkoły. Przedsięwzięcie to udało się zrealizować dzięki pomocy Komitetu Rodzicielskiego oraz zaangażowaniu młodzieży. Wszystkie podjęte w tym czasie działania doprowadziły do poprawy stanu bazy dydaktycznej. Miało to wpływ na coraz lepsze wyniki w nauczaniu. Inwestycje te nie rozwiązały jednak w sposób ostateczny wszystkich problemów lokalowych szkoły. Dlatego, uwzględniając również coraz większą liczbę kandydatów do klas pierwszych, podjęto starania o jej rozbudowę. Planowano dobudować nowe skrzydło, salę gimnastyczną oraz basen.

W 1968r. odbyła się uroczystość nadania Liceum Ogólnokształcącemu imienia Franciszka Jóźwiaka Witolda. W jej trakcie, na ręce dyrektora Zdzisława Napieracza został przekazany sztandar szkoły, który od tej pory, przez wiele lat był jej symbolem.

Od roku szkolnego 1970/71 wprowadzono klasy kierunkowe, tzw. sprofilowane: matematyczno- fizyczną, humanistyczną, biologiczno-chemiczną i ogólną. Równocześnie zarządzeniem Ministra Oświaty i Szkolnictwa Wyższego postanowiono, że zdawanie egzaminu dojrzałości nie jest obowiązkowe. Kolejną innowacją był wprowadzony w roku 1973/74 przepis stanowiący, że prawo przyjęcia na wyższą uczelnię bez egzaminu wstępnego przysługiwało najlepszym absolwentom szkół średnich (maksymalnie po dwu z każdej szkoły dla niepracujących). Jednocześnie typowano jedną osobę na tzw. kierunek deficytowy. W tym samym roku szkolnym, ostatecznie zlikwidowano podział czasu nauki na cztery semestry, wprowadzając podział na dwa okresy (semestry).

Koniec lat 60. i początek 70. przyniósł również systematyczną wymianę kadry nauczycielskiej. Wielu członków grona pedagogicznego pod wpływem sugestii władz, jak również w wyniku osiągnięcia wieku emerytalnego odeszło z pracy. Odchodzili ludzie zasłużeni dla Lubartowa i jego oświaty, pamiętający czasy okupacji, tajnego nauczania oraz początku odbudowy szkolnictwa, twórcy życia artystycznego i kulturalnego miasta i okolicy.

Pracę dydaktyczną i opiekuńczo-wychowawczą szkoły wspierał internat, oddany do użytku w 1961r. Stworzył on korzystne warunki do nauki dla młodzieży dojeżdżającej do szkoły z terenu powiatu lubartowskiego. Znajdowało się w nim 16 sal sypialnych. Przeciętnie w salach tych mieszkało po 5 osób. Wygospodarowano również pomieszczenia na kancelarię, pokój gościnny, 2 większe sale do nauki, stołówkę, gabinet lekarski, pralnię wraz z magazynem. Mieszkało w nim średnio około 100 uczniów, z których większość stanowiły dziewczęta.

W początkowym okresie kierownictwo internatu borykało się z wieloma trudnościami. Budynek nie był otynkowany, dochodziło do częstych awarii wodociągowo-kanalizacyjnych, a i wyposażenie w sprzęt gospodarczy magazynu czy stołówki pozostawiało wiele do życzenia. Samej młodzieży brakowało mebli do sal tzw. ogólnej nauki. Problemy te starano się w miarę możliwości finansowych jak najszybciej rozwiązywać, np. w oparciu o własne środki. Wybudowano drogę do szkoły, uporządkowano teren wokół budynku, wybudowano śmietnik.

Od samego początku starano się aktywizować mieszkających tam uczniów. Organem odpowiedzialnym za koordynowanie wszelkiej działalności kulturalnej, społecznej, artystycznej była Rada Internacka, w skład której wchodzili przedstawiciele młodzieży. Odpowiadała ona również za przestrzeganie przez młodzież porządku na terenie internatu. We współpracy z jego kierownictwem oraz wychowawcami starała się także stworzyć odpowiednie warunki do nauki. Efektem tej współpracy były konsultacje udzielane przez nauczycieli - wychowawców w trakcie ich dyżurów, w czasie tzw. nauki własnej. W sezonie letnim w internacie mieściło się Szkolne Schronisko Młodzieżowe, które w 1987r. otrzymało Nagrodę Prezesa Zarządu Głównego P.T.S.M. w XXVII Ogólnopolskim Konkursie Współzawodnictwa Schronisk Młodzieżowych. Likwidacja internatu nastąpiła w 1992r., a spowodowana została splotem dwóch okoliczności. Po pierwsze, coraz większa część młodzieży, ze względu na dobre połączenia komunikacyjne, wolała dojeżdżać do szkoły. Po drugie, napływ młodzieży spowodował poważne komplikacje lokalowe. Pociągało to konieczność prowadzenia zajęć dydaktycznych w systemie dwuzmianowym. Rozwiązaniem tych problemów miała być adaptacja pomieszczeń internackich dla potrzeb szkoły.

Rok szkolny 1975/76 przyniósł nowy element w strukturze organizacyjnej szkoły. Zgodnie z ogólną tendencją, zmierzającą do tworzenia zespołów, w skład których wchodziłoby kilka jednostek pedagogicznych, z początkiem września powołano do życia Zespół Szkół im. Franciszka Jóźwiaka Witolda. Tworzyło go Liceum Ogólnokształcące dla młodzieży oraz Liceum Ogólnokształcące dla pracujących. Dyrektorem nowej placówki został Zdzisław Napieracz, któremu jednocześnie podlegało liceum dla młodzieży. Dyrektorem liceum dla pracujących został Jan Owerko.

Rozwój szkoły oraz coraz szersze zainteresowania młodzieży doprowadziły do znacznego poszerzenia oferty edukacyjnej placówki. W 1978r. utworzono Liceum Medyczne, a w roku 1980 Zasadniczą Szkołę Zawodową. Tak dynamiczny rozwój szkoły nie szedł w parze z nowymi inwestycjami, które ułatwiłyby pracę zarówno nauczycieli, jak i uczniów. Naukę w tym czasie rozpoczynano o godzinie 8.00, kończono około 19.00. Takie warunki pracy na pewno nie sprzyjały osiąganiu wielkich sukcesów.

W 1976r. została założona Złota Księga pod hasłem godnie reprezentowali szkołę z zapisem największych dokonań uczniów.

W 1980r. na terenie Lubartowa odbyły się uroczystości z okazji 400-lecia początków funkcjonowania szkolnictwa w mieście. Nawiązywały one do tradycji lewartowskiego gimnazjum kalwińskiego. W szkole z tej okazji została założona Księga Pamiątkowa, a także Izba Pamięci i Tradycji, której otwarcie nastąpiło w październiku 1980r. Powstała ona dzięki staraniom dyrekcji i nauczycieli oraz młodzieży skupionej w kole historycznym.

Początek lat 80. przyniósł ze sobą również ważne wydarzenia w życiu politycznym, społecznym i gospodarczym kraju. Sierpniowe strajki 1980r. na wybrzeżu doprowadziły do powstania NSZZ Solidarność, pierwszego, niezależnego od władz państwowych związku zawodowego, skupiającego w swoich szeregach przedstawicieli różnych zawodów. Znalazło to odbicie także w życiu szkoły. Oprócz działającego w szkole Związku Nauczycielstwa Polskiego, we wrześniu 1980r. powołano NSZZ Solidarność, którego przewodniczącym został Mirosław Oniszczuk, a jego zastępcą Andrzej Zieliński. Od tego czasu w szkole działały dwa związki zawodowe, zrzeszające zarówno nauczycieli, jak i pracowników obsługi i administracji: NSZZ Solidarność i ZNP. Po wprowadzeniu stanu wojennego Solidarność została zdelegalizowana. Ponownie rozpoczęła swoją działalność w 1989r. i kontynuuje ją do dnia dzisiejszego. Nadal działa także ZNP.

W 1981r. nastąpiła zmiana na stanowisku dyrektora szkoły, którym została Teresa Prus. Pełniła tę funkcję bardzo krótko, bo jedynie przez okres roku. Był to bardzo trudny moment w historii szkoły ze względu na problemy wewnętrzne, jak również sytuację polityczną w kraju.

W 1982r. dyrektorem szkoły została Lucyna Zasada. Zadania, które przed nią stanęły nie były nowe. Oczekiwania młodzieży stawiały przed szkołą kolejne wyzwania. Aby im sprostać należało nie tylko zadbać o odpowiedni poziom kadry pedagogicznej, ale także zainwestować w pomoce dydaktyczne oraz rozbudowę szkoły. Niestety, na przeszkodzie w realizacji tych celów stanęła ogólna sytuacja polityczno-gospodarcza państwa, mająca wpływ na możliwości finansowe szkoły.

Mimo wszelkich problemów i ograniczeń szkoła nadal prężnie się rozwijała. Pozyskiwane środki były przeznaczane na doposażenie już istniejących pracowni. Systematycznie zwiększała się liczba uczniów, dla których pojawiły się nowe oferty kształcenia, m.in. klasa o profilu pedagogicznym. Następowała również wymiana kadry nauczycielskiej spowodowana odchodzeniem starszej części grona pedagogicznego na emeryturę. Swoją działalność jako dyrektor szkoły Lucyna Zasada zakończyła w 1991r., przechodząc na etat pedagoga szkolnego.

Jej następcą został Andrzej Zieliński, który funkcję te pełnił do 1998r. Jego działania w znacznej mierze przyczyniły się do zmiany wizerunku szkoły, jak również do rozwiązania głównych problemów, z jakimi borykała się placówka na przestrzeni wielu lat.

Wyż demograficzny spowodował, że dotychczasowy budynek szkolny okazał się za ciasny. Przybywało uczniów, a brak sal lekcyjnych powodował konieczność dalszej nauki na dwie zmiany. Dlatego też w 1992r. rozpoczęto rozbudowę szkoły. Do roku 1994 zaadaptowano budynek internatu na potrzeby szkoły (uczniowie spoza Lubartowa mogli zamieszkać w bursie przy ulicy 1-go Maja). Dało to 12 dodatkowych sal lekcyjnych, pomieszczenia dla gabinetu lekarskiego i stomatologicznego. Przy okazji dokonano remontu stołówki szkolnej. Jednocześnie pomiędzy dawnym internatem a starym budynkiem szkoły wybudowano i oddano do użytku w 1995r. łącznik, w którym znalazło się kolejnych 6 sal lekcyjnych z zapleczami. W większości zostały one przeznaczone na pracownie przedmiotowe, a jedna na pokój nauczycielski. Przy okazji oddano nowe pomieszczenia dla biblioteki szkolnej. Remont przeprowadzony w piwnicach szkolnych dał do dyspozycji dodatkowe dwie sale, przeznaczona na zajęcia wychowania plastycznego.

Po zakończeniu tych inwestycji rozpoczęto budowę nowoczesnej pełnowymiarowej hali sportowej z zapleczami oraz łącznikiem pomiędzy nią a budynkiem szkoły. Jej budowa została zakończona w roku 1999, a uroczyste oddanie do użytku odbyło się w trakcie Powiatowej Inauguracji Roku Szkolnego 1999/2000. Niewątpliwie jest to najnowocześniejszy tego typu obiekt na terenie nie tylko miasta, ale i powiatu lubartowskiego.

Wszystkie te inwestycje pozwoliły przejść na system jednozmianowy. Jedynie Policealna Szkoła Zawodowa swoje zajęcia zaczynała (i nadal zaczyna) w godzinach południowych i kończy je wieczorem. Za całokształt swojej działalności dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej na rzecz miasta i regionu, Rada Miejska w Lubartowie w dniu 27 kwietnia 1993r. nadała szkole honorowy tytuł  Za zasługi dla miasta Lubartowa. Było to wyróżnienie dla dyrekcji szkoły, grona pedagogicznego oraz uczniów. W latach 90. nastąpiły także zmiany w strukturze organizacyjnej szkoły. W 1994r. nastąpiła likwidacja Liceum Medycznego, w miejsce którego powołano Medyczne Studium Zawodowe. Szkoła ta funkcjonowała do 2001r.

Decyzją Kuratora Oświaty w Lublinie w 1996r. została zlikwidowana Zasadnicza Szkoła Zawodowa ( nabór do tej szkoły nie był prowadzony już od roku 1993). W tym samym roku utworzono Policealną Szkolę Zawodową o ekonomicznym profilu kształcenia, nadającą tytuł technika ekonomisty. Ze względu na objęcie stanowiska wicewojewody lubelskiego przez dotychczasowego dyrektora Andrzeja Zielińskiego, w styczniu 1998r. dyrektorem szkoły została Anna Kucharczyk, która pełniła tę funkcję do stycznia 2006r.

Początek jej urzędowania splótł się w czasie z ważną dla społeczności szkolnej uroczystością. W dniu 16 kwietnia 1998r. nadano Zespołowi Szkół nr 2 imię Księcia Pawła Karola Sanguszki, przedstawiciela rodu najbardziej, obok Firlejów, zasłużonego dla rozwoju Lubartowa. Swoją obecnością uroczystość tę uświetnili: książę Paweł Sanguszko, potomek i spadkobierca rodu, obecnie mieszkający w Brazylii, księżna Maria z Potockich d'Ornano, hrabia Marcin Krasicki oraz liczni zaproszeni goście: m.in. wojewoda lubelski Krzysztof Michalski, wicewojewoda Andrzej Zieliński, kurator oświaty w Lublinie Lech Sprawka oraz przedstawiciele władz samorządowych miasta i powiatu lubartowskiego. Kurator Oświaty przekazał szkole, na ręce Anny Kucharczyk, sztandar, ufundowany przez młodzież, rodziców i zakłady pracy. Od tej chwili jest on symbolem Zespołu Szkół Nr 2 im. Księcia Pawła Karola Sanguszki. Dalsze zmiany w organizacji szkoły nastąpiły w wyniku reformy systemu oświaty, zapoczątkowanej w 1999r. Dotyczyła ona zmiany struktury systemu edukacji. Jednocześnie wprowadzała reformę programów nauczania, zmiany w organizacji i metodach kształcenia, niezależny od szkoły system i zasady oceniania i egzaminowania. Określiła także wymogi kwalifikacyjne dla nauczycieli, wiążąc je ze ścieżkami awansu zawodowego.

Reforma spowodowała istotne przeobrażenia w strukturze organizacyjnej szkoły. W 2002 r. po raz pierwszy odbył się nabór do nowego 3-letniego Liceum Ogólnokształcącego i zupełnie nowego 3-letniego Liceum Profilowanego. Stary typ kształcenia związany z 4-letnim liceum został zakończony w 2004r.

Wszystkie te przeobrażenia pociągnęły za sobą zmianę dotychczasowej oferty edukacyjnej. W Liceum Ogólnokształcącym, oprócz tradycyjnych kierunków kształcenia związanych z klasami o nachyleniach (rozszerzeniach):

  • matematyczno-fizycznym,
  • matematyczno-informatycznym,
  • humanistycznym,
  • biologiczno-chemicznym,


pojawiły się klasy :

  • europejska,
  • kulturoznawcza,
  • językowa.


W nowym typie szkoły, jakim jest Liceum Profilowane, duży nacisk położony został na kształcenie ogólnozawodowe. Uwzględniając wyposażenie naukowo-techniczne oraz skład osobowy kadry nauczycielskiej, zaproponowano młodzieży możliwość uczenia się w klasach o profilu:

  • ekonomiczno-administracyjnym,
  • zarządzanie informacją.


W celu stworzenia młodzieży dogodnych warunków do kontynuacji nauki po ukończeniu szkoły średniej, Starostwo Powiatowe w Lubartowie wystąpiło do Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie z propozycją utworzenia na terenie miasta oddziału zamiejscowego tej uczelni. W wyniku podpisanego porozumienia w latach 2001 - 2006 w budynku szkoły działała grupa zamiejscowa Wydziału Pedagogiki i Psychologii UMCS, kształcąca w specjalizacji pedagogika pracy socjalnej z wychowaniem fizycznym. Były to 3-letnie studia licencjackie.

W 2001r. nastąpiła likwidacja Medycznego Studium Zawodowego. Od tego roku w skład Zespołu Szkół nr 2 im.Księcia Pawła Karola Sanguszki wchodziły:

  • 4-letnie Liceum Ogólnokształcące, którego ostatni absolwenci opuścili mury szkoły w 2004r.,
  • 3-letnie Liceum Ogólnokształcące,
  • 3-letnie Liceum Profilowane
  • 2-letnia Policealna Szkoła Zawodowa.


W roku szkolnym 2003/2004 szkoła uczestniczyła w akcji Szkoła z klasą, organizowanej przez Gazetę Wyborczą oraz Fundację Centrum Edukacji Obywatelskiej pod patronatem Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego. 1 października 2004r. I Liceum Ogólnokształcące im. Ks. P.K. Sanguszki otrzymało tytuł Szkoły z klasą. Ubiegając się o uzyskanie certyfikatu Szkoły z klasą, placówka realizowała następujące zadania regulaminowe: - dobrze uczy każdego dnia , - ocenia sprawiedliwie, - uczy myśleć i rozumieć świat, - rozwija społecznie, - pomaga uwierzyć w siebie, -przygotowuje do przyszłości. W roku szkolnym 2004/2005 szkoła uczestniczyła w II etapie akcji Czytam, Myślę, Działam, które zostało zakończone sukcesem. Pozytywnie zakończyła się również kolejna edycja programu skierowana do grona pedagogicznego, w której tym razem nauczyciele ubiegali się o tytuł Nauczycieli z klasą.

Rok szkolny 2005/2006 przyniósł zmiany na stanowisku dyrektora. Od stycznia do sierpnia 2006 r. obowiązki dyrektora pełnił dotychczasowy wicedyrektor Jarosław Gajewski. W obecnym roku szkolnym funkcję dyrektora Zespołu Szkól nr 2 przejęła Anna Wójtowicz.

15 października 2005 r. w Zespole Szkół nr 2 odbyła się jedna z najważniejszych w historii społeczności lokalnej uroczystość związana z obchodami 425lecia Oświaty Lubartowskiej, nawiązująca do genezy nauczania w naszym mieście. Obchody tego święta zbiegły się w czasie z innymi ważnymi, dla miasta i szkoły, datami. Przed stu laty powstało pierwsze trzyletnie gimnazjum realne założone przez Stanisława Sasa. Natomiast sześćdziesiąt lat upłynęło od powstania czteroletniego gimnazjum utworzonego po II wojnie światowej, które, w późniejszym czasie, zostało przekształcone w liceum ogólnokształcące. Przypadające rocznice stały się okazją, by nadać im rangę Jubileuszu Oświaty Lubartowskiej. W Liceum Ogólnokształcącym im. Ks.P.K. Sanguszki w Lubartowie odbył się wielopokoleniowy zjazd wszystkich absolwentów i nauczycieli tej szkoły, którzy w ciągu ostatnich sześćdziesięciu lat związani byli z jej historią. Organizatorzy pragnęli, żeby uroczystości miały charakter nie tylko oficjalny, ale stały się okazją do przyjacielskich spotkań po latach w gronie przyjaciół i znajomych. Miały temu służyć spotkania w klasach i Wielopokoleniowy Bal Absolwentów Szkoły, który odbył się po zakończeniu oficjalnych uroczystości.

Ważnym wydarzeniem dla naszej szkoły w roku 2007 była wizyta wybitnego reżysera i scenarzysty, pana Ryszarda Bugajskiego. Spotkanie to odbyło się w ramach projektu edukacyjnego "Wartości a przemoc", realizowanego z inicjatywy Muzeum Lubelskiego  Odział Martyrologii Pod Zegarem, którego koordynatorem była pani Barbara Oratowska. Projekt adresowany był do uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, a jego celem zachęcenie młodzieży do dyskusji nad wartościami uniwersalnymi, do odnajdywania tych wartości w rzeczywistości współczesnej i w sztuce. Spotkanie w naszej szkole było piątym z kolei spotkaniem w ramach projektu. Po prezentacji przybyłych gości, wśród których byli przedstawiciele władz lubelskich, lubartowskich i gminy Firlej, pracownicy Muzeum Lubelskiego, w tym pani Barbara Oratowska, pomysłodawczyni cyklu "Wartości a przemoc", dyrektorzy, nauczyciele i uczniowie szkół zaangażowanych w projekt oraz szkół i placówek oświatowych powiatu lubartowskiego, przedstawiciele organizacji kombatanckich, młodzież II klasy humanistycznej Zespołu Szkół nr 2 wprowadziła uczestników konferencji w problematykę spotkania, prezentując krótki referat dotyczący sytuacji politycznej w Polsce w latach 1944-48. Był to rys historyczny istotny dla pełniejszego zrozumienia spektaklu Teatru Telewizji "Śmierć rotmistrza Pileckiego", wokół którego skupiona miała być zasadnicza część spotkania. Kolejnych punktem programu było obejrzenie spektaklu, którego scenarzystą i reżyserem jest Ryszard Bugajski. Po projekcji spektaklu głos zabrała pani Barbara Oratowska. Zaprezentowała ona sylwetkę bohatera spotkania - Ryszarda Bugajskiego, przybliżając szeroki wachlarz artystycznych dokonań gościa. Z kolei przyszedł czas na rozmowę z samym reżyserem. Goście i młodzież poruszeni filmem przez niemal dwie godziny dyskutowali z artystą o interesujących ich zagadnieniach. Obok kwestii związanych z warsztatem reżyserskim i pracą na filmem, młodzież pytała również o wartości wpisane w dzieło.

W roku szkolnym 2007/2008 Zespół Szkół nr 2 w Lubartowie przystąpił do realizacji projektu Nasza Szkoła. W ramach tego projektu realizowany jest program edukacyjny Tydzień Teatru, obejmujący wystawienie przez uczniów dwóch spektakli: Wesele Figara i Czekając na Godota, przygotowanie prezentacji multimedialnej Teatr na przestrzeni wieków, wystaw: Teatr na przestrzeni wieków i Plakat teatralny i wycieczkę do warszawskiego teatru. Realizacja pomysłu rozpoczęła się wycieczką do Warszawy dla uczniów biorących udział w projekcie, która odbyła się 11 marca 2008 roku. Młodzież zwiedziła Bibliotekę Uniwersytecką UW, gdzie mogła zapoznać się z zasadami korzystania z zasobów Biblioteki, a następnie wzięła udział w swoistej lekcji historii, jaką było zwiedzenie Apartamentów Króla Stanisława Augusta Poniatowskiego w Zamku Królewskim. Po obiedzie uczniowie obejrzeli spektakl Teatru Syrena pt. Won. Sztuka była wyraźnym nawiązaniem do Moralności Pani Dulskiej Gabrieli Zapolskiej, a jednocześnie w satyryczny sposób komentowała współczesną rzeczywistość. Kolejnym elementem projektu był Dzień teatru w szkole. 14 marca uczniowie zaangażowani w realizację programu wystawili Wesele Figara. Spektakl poprzedzony został prezentacją multimedialną dotyczącą historii teatru. W międzyczasie zaproszeni goście mogli obejrzeć dwie wystawy: Teatr na przestrzeni wieków i Plakat teatralny. Sztuka została entuzjastycznie przyjęta przez publiczność. Po spektaklu uczniowie realizujący projekt wzięli udział w warsztatach teatralnych poprowadzonych przez panią Jolantę Tomasiewicz, dyrektora Młodzieżowego Domu Kultury. Na 9 kwietnia 2008 roku planowany jest kolejny punkt projektu  wystawienie sztuki Czekając na Godota.

W całej historii swojej działalności szkoła wypracowała własną tradycję i ceremoniał, do którego przede wszystkim zaliczają się akademie związane z obchodami rocznic patriotycznych i jubileuszy, uroczystości wewnątrzszkolne, m.in. Święto Patrona Szkoły, otwarcie i zakończenie roku szkolnego, studniówka, pożegnanie klas maturalnych, ślubowanie klas pierwszych połączone z ich otrzęsinami, różnorodne przedstawienia teatralne, wyjazdy do teatrów. Placówka utrzymuje również ścisłą współpracę z instytucjami samorządowymi miasta i powiatu lubartowskiego oraz zakładami pracy.