12 listopada

Nasza wycieczka rozpoczęła się bardzo, bardzo wcześnie- o godzinie 4.30 przyjechaliśmy na lotnisko Chopina w Warszawie, skąd udaliśmy się w dalszą podróż. Bez żadnych problemów przeszliśmy kontrolę bezpieczeństwa i zajęliśmy swoje miejsca w samolocie. Wystartowaliśmy o 6.10, pokonując w trzy godziny trasę 1 888 km . Z lotniska udaliśmy się do miejscowości o nazwie Bugibba ,w której mieścił się nasz hotel. Po krótkim odpoczynku rozpoczęliśmy zwiedzanie miasta, ponieważ nie mogliśmy się doczekać widoku nowego miejsca.

13 listopada

Po śniadaniu udaliśmy się do najmniejszej stolicy w Europie, stolicy Malty – Valetty, zwanej „muzeum pod gołym niebem”. Zobaczyliśmy Fontannę Trytona, bramę miejską – City Gate, ogrody Barrakka, Pałac Wielkich Mistrzów, niesamowitą Konkatedrę św. Jana ze słynnymi obrazami Caravaggia –„Ścięcie św. Jana Chrzciciela”, „Hieronim piszący” oraz port Grand Harbour. Mieliśmy okazję podziwiać ceremonialną salwę armatnią z portowej baterii artyleryjskiej – Saluting Battery.

14 listopada

Zwiedzanie rozpoczęliśmy od wizyty w Popeye Village . Wioska ta pozostała na Malcie jako pozostałość po musicalu o tym samym tytule , ze wspaniałym Robinem Williamsem w roli głównej. Kolorowe małe domki w otoczeniu bajecznej zatoki Anchor Bay zrobiły na wszystkich niesamowite wrażenie. Później udaliśmy się do Mediterraneo, gdzie mogliśmy zobaczyć pokazy z udziałem lwów morskich i delfinów. Podziwialiśmy również prawdziwe cuda natury- klify Dingli,, dawną stolicę Mdinę, cytadelę na wzgórzach Rabat, z której rozciąga się widok na wyspę oraz katakumby św. Agaty.

15 listopada

Archipelag Wysp Maltańskich składa się z kilku wysp i wysepek, z których trzy są zamieszkałe- to Malta, Comino i Gozo. Na dwie z nich udało nam się popłynąć - Comino i Gozo. Podczas rejsu katamaranem podziwialiśmy Błękitną Lagunę, cieśninę między wyspą Comino i skalistą wysepką Cominotto. Płytka, krystalicznie czysta, o niesamowicie bajecznym kolorze woda, dookoła skaliste wybrzeże, nieprawdopodobnie błękitne niebo i cudowne słońce – sprawiły, że czuliśmy się jak w raju. Późnym wieczorem wróciliśmy do hotelu, gdzie po kolacji mieliśmy możliwość sprawdzenia swoich umiejętności wokalnych na karaoke. Było całkiem nieźle, prawie zostaliśmy gwiazdami i mogliśmy rozdawać autografy

16 listopada

Wszystko, co dobre, szybko się kończy…Czas absolutnej beztroski i odpoczynku bardzo szybko minął i przyszła pora powrotu. Malta zachwyciła nas swoją niepowtarzalnością, piękną architekturą, przepięknym morzem. Nic dziwnego, że była wielokrotnie doceniona przez światowych reżyserów i artystów. Powstało tam wiele zdjęć do filmów takich jak: „Midnight Express”, „World War”, „Aleksander”, „Błękitna Laguna, Gladiator”, „Gra o tron”, „Hrabia Monte Hristo”, „Troja”, „Odyseja”, „Nie kłam kochanie”, „Nigdy nie mów nigdy”, „Szpieg, który mnie kochał”. Gdy będziemy je teraz oglądać na pewno wrócą wspomnienia.

Ostatnie chwile naszej podróży - kilka spojrzeń na wyspę z lotu ptaka na zatopioną w promieniach słonecznych, pełną zabytków, ciekawych miejsc i krajobrazów Maltę, za którą bardzo będziemy tęsknić.

IMG_4671_wynik.jpegIMG_4546_wynik.jpgIMG_4668_wynik.jpgIMG_4647_wynik.jpgIMG_4450_wynik.jpgIMG_4506_wynik.jpgIMG_4479_wynik.jpgIMG_4592_wynik.jpgIMG_4626_wynik.jpgIMG_4518_2_wynik.jpgIMG_4664_wynik.jpgIMG_4602_wynik.jpgIMG_4667_wynik.jpgIMG_4526_wynik.jpgIMG_4505_wynik.jpgIMG_4563_wynik.jpgIMG_4503_wynik.jpg