Ubiegłym tygodniu uczniowie klas 1P i 2B z I LO przy ul. Chopina w Lubartowie odwiedzili Lublin. Pierwszym punktem programu była lekcja na lodowisku. Jazda na łyżwach okazała się świetną okazją do aktywnego spędzenia czasu, integracji oraz rozwijania koordynacji fizycznej. Nie zabrakło uśmiechu, wzajemnej pomocy i dobrej zabawy.

Kolejnym ważnym elementem wyjazdu był seans w kinie. Film „Głos Hind Rajab”, to poruszająca historia skłoniła uczniów do refleksji nad wartościami takimi jak empatia, szacunek i pokój. Po seansie długo rozmawiali o swoich wrażeniach, ucząc się wyrażania własnych opinii i słuchania innych.

Wyjazd był nie tylko świetną formą integracji i rozrywki, ale także cenną lekcją wychowawczą i okazją do rozwoju w zakresie kultury, którą licealiści z „Chopina” na pewno na długo zapamiętają.

– Podkomorzy rusza
I z lekka zarzuciwszy wyloty kontusza,
I wąsa podkręcając, podał rękę Zosi
I skłoniwszy się grzecznie, w pierwszą parę prosi…
Adam Mickiewicz „Pan Tadeusz”

Maturzyści Zespołu Szkół nr 2 im. Księcia Pawła Karola Sanguszki w Lubartowie, już po raz czwarty wykonali swojego studniówkowego poloneza w najpiękniejszej sali balowej naszego powiatu. Mieści się ona w budynku Starostwa Powiatowego w Lubartowie. Po wielu godzinach przygotowań przed studniówką oraz kilku próbach w ostatnich dniach, odtańczono poloneza w pięknych strojach narodowych i regionalnych. Taniec został poprzedzony „filmową” recytacją w wykonaniu ucznia klasy V Z Szymona Bogusza fragmentu XII Księgi Pana Tadeusza.


- Tyle emocji! „Zarzucaliśmy wyloty kontusza…” jak wyrecytował Szymon i tylko szabel chłopakom brakowało… To było niesamowite! Poczuliśmy, że strofy, które napisał Mickiewicz, to nie puste słowa, ale nasza prawdziwa polska historia, którą możemy przeżywać będąc uczniami Naszego lubartowskiego „Chopina”. - mówili maturzyści z ZS2.


Kolejna realizacja tego przedsięwzięcia nie byłaby możliwa, gdyby nie uprzejmość Starosty Lubartowskiego, dzięki któremu młodzież mogła zatańczyć w pięknej sali rycerskiej, a także dyrekcji Lubartowskiego Ośrodka Kultury oraz Centrum Kultury w Kamionce, które użyczyły tancerzom strojów lubartowskich oraz z okresu Księstwa Warszawskiego.


Z tego miejsca młodzież ZS nr 2 w Lubartowie składa wymienionym instytucjom serdeczne podziękowania.


Opiekunem grupy i choreografem był pan Zbigniew Sajda, dyrektor ZS nr 2 w Lubartowie. Zapraszamy do obejrzenia fotoreportażu z tego wydarzenia i życzymy miłych wrażeń.


Wkrótce w naszych mediach dostępne będzie nagranie z występu.


Nie przegapcie!

W dniu dzisiejszym odbyło się spotkanie maturzystów z przedstawicielami Wydziału Inżynierii Produkcji Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie - dr hab. inż. Sławomirem Juścińskim oraz dr Wojciechem Gołębiowskim.

Uczniowie zapoznali się z ofertą edukacyjną wydziału, zasadami rekrutacji oraz możliwościami rozwoju i perspektywami zawodowymi po ukończeniu studiów. Przedstawiciele uczelni omówili specyfikę kierunków, bazę dydaktyczną, odpowiadali na pytania zainteresowanych.

Spotkanie przebiegło w miłej atmosferze i stało się doskonała okazją do świadomego planowania dalszej ścieżki edukacyjnej.

Hollywoodzki blask w Lubartowie. Maturzyści „Sanguszki” odliczają 100 dni do egzaminu

„Poloneza tańczymy z godnością, a resztę wieczoru z fantazją!” - tym hasłem maturzyści Zespołu Szkół nr 2 im. Ks. P. K. Sanguszki w Lubartowie rozpoczęli swój wielki bal studniówkowy. Był to wieczór pełen elegancji, humoru i zasłużonego odpoczynku od nauki.
Uroczystość otworzył dyrektor szkoły, pan Zbigniew Sajda, który nie szczędził uczniom komplementów. Porównał oprawę balu do gali rozdania Oscarów, żartując, że liczba „paparazzi” i stylowych kreacji dorównuje światowym wydarzeniom. W swoim przemówieniu dyrektor z humorem odniósł się do natury maturzystów: - Działacie jak najlepsze oprogramowanie: aktualizuje się dopiero wtedy, kiedy naprawdę musi – mówił, wywołując salwy śmiechu.
Podziękowania dla „olimpijczyków cierpliwości”
Ważnym punktem wieczoru były podziękowania. Kadra pedagogiczna została nazwana „złotymi medalistami w dyscyplinie cierpliwości”, a rodzice docenieni za ich niezłomną wiarę w dzieci i… legendarne metody motywacji. Słowa uznania trafiły również do organu prowadzącego za nieustanne wsparcie placówki.
„Skoro przetrwaliście poloneza, przetrwacie wszystko”
Choć studniówka to symboliczny start odliczania do maja, dyrektor zachęcał uczniów, by tej nocy zapomnieli o stresie. Podkreślił, że ma przed sobą ambitnych i zdolnych młodych ludzi, dla których matura będzie jedynie formalnością.
Zabawa trwała do białego rana, a wspomnienia z tego wieczoru mają być dla uczniów dawką pozytywnej energii podczas majowych zmagań. Jak podsumował dyrektor: skoro przetrwali trudy poloneza i walca, z maturą poradzą sobie bez problemu!